Biskup, który pozostał człowiekiem. Refleksje o śp. abp. Szczepanie Wesołym

BISKUP, KTÓRY POZOSTAŁ CZŁOWIEKIEM Był przede wszystkim niezwykłym człowiekiem. Po zakończeniu działań wojennych, podobnie jak inni żołnierze gen. Andersa, wylądował na angielskiej ziemi. Urząd pracy – Labor Exchange – przydzielił go jako niewykwalifikowanego robotnika do pracy w stalowni w Wakefield w Yorkshire – przemysłowym mieście, centrum górniczo-hutniczym w północnej Anglii. Była to trudna i brudna praca. Po roku odszedł z fabryki i przeniósł się do Halifax, gdzie rozpoczął pracę w przędzalni bawełny. Choć praca ta była gorzej płatna, to jednak mniej absorbująca, przez co więcej czasu mógł poświęcić na działalność społeczną. Znajomi...

Polski ksiądz i luksusowe BMW? Oto dowód, że może z tego wyniknąć coś bardzo dobrego!

"Wczoraj kolejny raz bezinteresownie byliście fabryką szczęścia" - napisał na facebooku ks. Rajewski, dziękując za wsparcie. Ks. Bartosz Rajewski to polski kapłan pracujący w parafii św. Wojciecha na South Kensington w Londynie. Do pracy jeździ zazwyczaj metrem. Uwielbia tam spotykać ludzi, rozmawiać z nimi i łapać ich "na koloratkę". W czasie jednego z przejazdów spotkał muzułmankę i... sami zobaczcie, jak skończyła się ta historia. Ogłosił też że będzie chrzcił dzieci "bez żadnych opłat, bez względu na uwarunkowania rodzinne i bez względu na wiek dziecka". Parafianie go uwielbiają, a on uwielbia spełniać ich marzenia. Tak było w przypadku...

Przestać panować, zacząć służyć. Spotkanie z kard. Krajewskim i nocne rekolekcje z bezdomnymi.

Ks. Bartosz Rajewski: Zainspirowany spotkaniem z Kardynałem, postanowiłem nocą przejść się po okolicy Watykanu i porozmawiać z bezdomnymi. To było niezwykłe i wstrząsające doświadczenie. Podać rękę, przybić piątkę, usiąść w kartonach i śpiworach, które nie pachną perfumami od Armaniego, przytulić, wziąć łyka wina. Zapraszamy do lektury całego wywiadu na portalu Aleteia.pl: https://pl.aleteia.org/2018/06/24/przestac-panowac-zaczac-sluzyc-spotkanie-z-kard-krajewskim-i-nocne-rekolekcje-z-bezdomnymi/

Kolejny cud uzdrowienia w naszej parafii

Przyniosłam relikwie św. Szarbela z naszej parafii do domu i z całego serca modliłam się o cud uzdrowienia. Bóg był ze mną, kiedy płakałam modląc się o łaskę uzdrowienia. Zobacz całość na: https://pl.aleteia.org/2018/02/08/to-jest-cud-bozy-kolejne-uzdrowienie-za-przyczyna-sw-szarbela/ 

Duszpasterstwo z linijką czy z kompasem?

(Felieton został opublikowany na blogu red. Zbigniewa Nosowskiego w czerwcu 2016 roku – http://laboratorium.wiez.pl/2016/06/11/duszpasterstwo-z-linijka-czy-z-kompasem/ oraz w „Przewodniku Katolickim”).   Czy najważniejsza jest linijka – uniwersalny wzorzec, do którego wszyscy powinni się dopasować? Czy raczej kłaść akcent na duszpasterstwo z kompasem, które będzie uczyło samodzielnego poruszania się po meandrach życia? odróże kształcą. Warto było pojechać do Londynu, by osobiście poznać tam wspólnotę polskich katolików gromadzącą się wokół kaplicy Little Brompton Oratory w dzielnicy South Kensington. Jest to oczywiście parafia personalna – właściwie nikt z parafian nie mieszka...

Nasza witryna używa plików cookies. Dowiedz się więcej:Polityka prywatności