Tłumy na rekolekcjach z ojcem Adamem Szustakiem w Londynie

Tłumy na rekolekcjach z ojcem Adamem Szustakiem w Londynie - artykuł w serwisie internetowym Radia Star. http://radiostar.net/tlumy-na-rekolekcjach-z-ojcem-adamem-szustakiem-w-londynie/   W dniach od 7 do 9 października odbyły się w Londynie jesienne rekolekcje z ojcem dominikaninem Adamem Szustakiem, który przyleciał do Wielkiej Brytanii na zaproszenie proboszcza parafii pw. Św. Wojciecha na South Kensington – księdza Bartosza Rajewskiego. Polonia miała okazję wysłuchać wystąpienia o. Szustaka: „Targ Zamknięty – o prawdziwej relacji z Bogiem.” Zostało w nim poruszone wiele ważnych i nurtujących tematów, które umykają ludziom w zgiełku codziennych spraw. Osoby,...

Św. Szarbel znów zaskakuje: lekarze nie dawali Adasiowi szans na przeżycie. To, że żyje to "100% cudu w cudzie".

"Jestem przekonany, że przyczynił się do tego św. Szarbel" - mówi ks. Bartek Rajewski. Ks. Rajewski służy w londyńskiej polskiej parafii na South Kensington. Jak donosi ksiądz na swoim Facebooku, mały Adaś, któremu lekarze nie dawali szans na przeżycie, jest już zdrowy. Cały tekst o tej niezwykłej sytuacji: https://m.deon.pl/religia/kosciol-i-swiat/z-zycia-kosciola/art,35797,lekarze-nie-dawali-adasiowi-szans-na-przezycie-to-ze-zyje-to-100-cudu-w-cudzie.html

Biskup, który pozostał człowiekiem. Refleksje o śp. abp. Szczepanie Wesołym

BISKUP, KTÓRY POZOSTAŁ CZŁOWIEKIEM Był przede wszystkim niezwykłym człowiekiem. Po zakończeniu działań wojennych, podobnie jak inni żołnierze gen. Andersa, wylądował na angielskiej ziemi. Urząd pracy – Labor Exchange – przydzielił go jako niewykwalifikowanego robotnika do pracy w stalowni w Wakefield w Yorkshire – przemysłowym mieście, centrum górniczo-hutniczym w północnej Anglii. Była to trudna i brudna praca. Po roku odszedł z fabryki i przeniósł się do Halifax, gdzie rozpoczął pracę w przędzalni bawełny. Choć praca ta była gorzej płatna, to jednak mniej absorbująca, przez co więcej czasu mógł poświęcić na działalność społeczną. Znajomi...

Polski ksiądz i luksusowe BMW? Oto dowód, że może z tego wyniknąć coś bardzo dobrego!

"Wczoraj kolejny raz bezinteresownie byliście fabryką szczęścia" - napisał na facebooku ks. Rajewski, dziękując za wsparcie. Ks. Bartosz Rajewski to polski kapłan pracujący w parafii św. Wojciecha na South Kensington w Londynie. Do pracy jeździ zazwyczaj metrem. Uwielbia tam spotykać ludzi, rozmawiać z nimi i łapać ich "na koloratkę". W czasie jednego z przejazdów spotkał muzułmankę i... sami zobaczcie, jak skończyła się ta historia. Ogłosił też że będzie chrzcił dzieci "bez żadnych opłat, bez względu na uwarunkowania rodzinne i bez względu na wiek dziecka". Parafianie go uwielbiają, a on uwielbia spełniać ich marzenia. Tak było w przypadku...

Przestać panować, zacząć służyć. Spotkanie z kard. Krajewskim i nocne rekolekcje z bezdomnymi.

Ks. Bartosz Rajewski: Zainspirowany spotkaniem z Kardynałem, postanowiłem nocą przejść się po okolicy Watykanu i porozmawiać z bezdomnymi. To było niezwykłe i wstrząsające doświadczenie. Podać rękę, przybić piątkę, usiąść w kartonach i śpiworach, które nie pachną perfumami od Armaniego, przytulić, wziąć łyka wina. Zapraszamy do lektury całego wywiadu na portalu Aleteia.pl: https://pl.aleteia.org/2018/06/24/przestac-panowac-zaczac-sluzyc-spotkanie-z-kard-krajewskim-i-nocne-rekolekcje-z-bezdomnymi/

Nasza witryna używa plików cookies. Dowiedz się więcej:Polityka prywatności