PARAFIA BOŻYCH WARIATÓW

PARAFIA BOŻYCH WARIATÓW

Uroczystość Św. Wojciecha, biskupa i męczennika

28 kwietnia 2019 roku (23 kwietnia)

I CZYTANIE: Dz 1,3-8. II CZYTANIE: Flp 1,20c-30. EWANGELIA: J 12,24-26.

Z uwagi na późno tego roku przypadające Święta Zmartwychwstania, odpust parafialny ku czci św. Wojciecha obchodzimy właśnie dzisiaj – 28 kwietnia. Ten święty, który jest zarazem głównym patronem Polski i patronem niepodzielonego jeszcze Kościoła, towarzyszy nam dopiero od trzech lat. Można zastanawiać się dlaczego jedna z najstarszych polskich parafii w Wielkiej Brytanii przez dziesiątki lat nie miała świętego, który by jej patronował. Szukając odpowiedzi, trzeba pytać tych, którzy przez lata tę wspólnotę tworzyli. My wybraliśmy św. Wojciecha, a więc tego, który jest świętym „nowego początku”, gdyż sam wiele razy za życia zaczynał od początku. Dał on również przed tysiącem lat jakby drugi początek Kościołowi na ziemiach piastowskich.

Nasza wspólnota, gromadząca się od 1942 roku najpierw w Brompton Oratory, a następnie w Little Brompton Oratory, jeszcze jako prężne Duszpasterstwo Akademickie, po dziesiątkach lat prosperity, doświadczyła po roku 2000 powolnego regresu i musiała zmierzyć się z rozmaitymi trudnościami, których przyczyny były bardzo złożone. Duszpasterstwo studentów nie istniało od kilkunastu lat. Dlatego też nazwa polskiej parafii na South Kensington w Londynie, która wciąż jeszcze do 2016 roku brzmiała „Duszpasterstwo Akademickie”, była całkowicie nieadekwatna. Aktualnie, od kilku lat, nasza parafia przeżywa swój drugi początek, któremu patronuje św. Wojciech.

Niegdyś w należącej do angielskich oratorianów kaplicy Little Brompton Oratory gromadzili się Polacy, by oddawać cześć Bogu, pielęgnować wiarę, budować kościelną wspólnotę i kultywować tradycyjne polskie wartości. Byli to głównie polscy żołnierze, wojskowi – studenci i polska elita intelektualna. Dzisiaj są to młode polskie rodziny, przedstawiciele świata nauki i kultury oraz polscy przedsiębiorcy, którzy – urzeczeni pięknem tego miejsca – przybywają do Little Brompton Oratory ze wszystkich stron Londynu. Dzisiaj jest to otwarta na każdego wspólnota ludzi wierzących, wątpiących i poszukujących. To wspólnota Kościoła, ale też swoisty „dziedziniec pogan”. Podobnie, jak w Kościele jest miejsce dla każdego, tak również w naszej parafii każdy może znaleźć swoje miejsce. Dlatego swoje miejsce znajdują tutaj bardzo często ci, którzy z różnych względów nie zostali przyjęci w innych wspólnotach – np. rodzice, którzy nie mogli ochrzcić swoich dzieci albo których dzieci nie zostały dopuszczone do I Komunii św. Nie znaczy to, że w naszej parafii nie ma żadnych wymagań. One są, ale fundamentalne pytanie, które zawsze pojawia się w sytuacji problemowej brzmi: „Co w tej sytuacji zrobiłby Jezus?”.

Naszym pragnieniem jest, aby parafia św. Wojciecha była miejscem wielbienie Boga, przestrzenią dialogu, wymiany myśli, promocji polskiej kultury i ewangelizacji. To wszystko wiąże się z podejmowaniem nowatorskich, wciąż jeszcze niezrozumiałych przez wielu sposobów działania, które mogę być i są ryzykowne. Wiąże się to z byciem blisko człowieka i jego spraw. To wymaga zaangażowania, rezygnacji ze świętego spokoju, wysiłku, gotowości poniesienie porażki, zaufania Bogu. To wymaga podejścia do człowieka z przeświadczeniem, że wiara jest jego najbardziej osobistą sprawą i przestrzenią, w której musi być miejsce na poszukiwanie i błądzenie. Jestem przekonany, że tylko wtedy, gdy to zrozumiemy, będziemy realnie towarzyszyć człowiekowi w jego codziennych zmaganiach i pomagali mu odnaleźć odpowiedzi, a czasem postawić trudne pytania. Kościół to przecież „święte zwołanie”. Tym, który zwołuje jest Pan i to On najlepiej wie, kogo na jakim etapie życia wezwać. To wymaga szacunku do ludzkiej wolności i zaufania. Wielu wciąż jeszcze tego nie rozumie i – jak mniemam – nie chce zrozumieć. Towarzyszenie to słowo kluczowe. Czyż nie tego uczy nas papież Franciszek? Myślę nawet, że jest on niezrozumiany i niedarzony sympatią przez wielu księży właśnie dlatego, że wzywa do towarzyszenia, wymaga zaangażowania i pracy, otwarcia, obecności, zaufania. Dlatego w naszej parafii towarzyszenie jest kluczowe. Towarzyszenie wspomnianym rodzicom, którzy chcą ochrzcić swoje dziecko, a którzy z Kościołem dotychczas mieli niewiele wspólnego. Towarzyszenie rodzinom dzieci pierwszokomunijnych, które nie zostały przyjęte w innych parafiach. Towarzyszenie ludziom, którzy powrócili po latach do Kościoła. Towarzyszenie penitentom, którzy przyjeżdżają z różnych stron Anglii i po wielu latach proszą o spowiedź.

Św. Wojciech wyruszył do tych, z którymi mógł zacząć wszystko od początku. Może chciał u nich osiąść, założyć pustelnie, opowiadać o dobrym Bogu przez benedyktyńskie ideały: modlitwą i pracą. Zabił go tak naprawdę lęk tych, do których poszedł – lęk przed zmianą, pogański religijny fundamentalizm, pogląd, że ma być tak, jak zawsze było, a nie tak jak być powinno. Dlatego w naszej parafii nie boimy się nowości i zmian, do których wzywa nas  Ewangelia. Nie boimy się też odważnego podejmowania drogi, którą wskazuje nam papież Franciszek. Jesteśmy ostrożni, by nie wpadać w zabójczy religijny fundamentalizm. Św. Wojciech uczy nas – tworzących polską parafię w sercu Londynu – że jeśli ktoś nie chce nas słuchać, mamy być konsekwentni, ale nie w mówieniu. Po prostu mamy być tu gdzie jesteśmy i robić to, co do nas należy. Nie przekonanie kogoś jest największą wartością, ale wierność prawdzie. Chrześcijaństwo to nie religia menedżerów czy PR-owców, którzy na koniec roku budżetowego mają dowieźć Panu Bogu wynik. Chrześcijaństwo to religia wariatów, dla których miłość jest ważniejsza od ich własnego życia. Takimi Bożymi wariatami chcemy być. Zapraszamy do nas tych, którzy odkrywają w sobie podobne pragnienia.

-----------

Trzeci w historii naszej parafii odpust ku czci św. Wojciecha będziemy obchodzili w Niedzielę Miłosierdzia – 28 kwietnia. Uroczystej Sumie Odpustowej będzie przewodniczył dominikanin – o. Ludwik Wiśniewski, który w bardzo mocnej przemowie podczas Mszy pogrzebowej prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza mówił: „Nie będziemy dłużej obojętni na panoszącą się truciznę nienawiści na ulicach, w mediach, w internecie, w szkołach, w parlamencie, a także w Kościele”. Po jego słowach ludzie w kościele wstali i zaczęli bić brawo. Po Mszy św. odpustowej (g. 18.30) odbędzie się kolejna „Wielka kolacja parafialna”. Każdy jest zaproszony. Każdy też jest proszony o przygotowanie jakiegoś specjału kulinarnego – wszelkie ciasta, sałatki, bigosy i inne delicje mile widziane :-)
------------

 

Modlitwa do św. Wojciecha (kard. Augusta Hlonda)

Wszechmogący Wieczny Boże, uciekając się pod opiekę św. Wojciecha, który za życia swego był narodowi naszemu przykładem wiary i przyjacielem, a teraz przed Obliczem Twego Majestatu jest naszym Orędownikiem, błagamy Cię, wysłuchaj łaskawie modlitwy, którą do Ciebie przez wstawiennictwo Świętego Męczennika zanosi wierny lud Twój.

Ty zaś, Matko Boża, Królowo Polski i Wniebowzięta Patronko świętego Kościoła Gnieźnieńskiego, okaż nam dobrotliwość Swego Niepokalanego Serca.

Św. Wojciechu, któryś w zaraniu narodu naszego utwierdzał go w wierze, uproś nam umiłowanie Prawdy Przedwiecznej. Św. Wojciechu, któryś w duszę polską wszczepił cześć i miłość ku Bogarodzicy Dziewicy, wyproś nam Jej przemożną opiekę. Św. Wojciechu, prawa Bożego głosicielu nieugięty, wyproś kapłanom polskim ducha żarliwości i apostolstwa. Św. Wojciechu, darem rady osobliwie obdarzony, któryś utwierdzał królów w wierze świętej, wyproś rządcom Rzeczypospolitej zrozumienie Twej woli i światło w rządach. Św. Wojciechu, któryś życie oddał za wiarę świętą, wyproś nam stałość i męstwo w wyznawaniu Chrystusa życiem całym. Św. Wojciechu, któryś czuwał nad narodem naszym w dniach chwały i upadku, wyproś nam trwałą wierność Kościołowi świętemu. Św. Wojciechu, którego wstawiennictwu zawdzięczamy odzyskanie wolności, wyproś Ojczyźnie naszej ducha jedności i zgody. Niech Cię wielbi, Panie Boże nasz, lud polski przy grobie Świętego Męczennika, by Jego krew ofiarna wyjednywała narodowi dalsze Twe łaski i opiekę. Przez zasługi św. Wojciecha, udziel nam, Boże, grzechów odpuszczenia. Przez zasługi św. Wojciecha, naucz nas, Boże, odradzać się przez łaskę świętych sakramentów, żyć w pobożności i trwać w miłości Twojej. Przez zasługi św. Wojciecha, spraw, Boże, aby Polska życiem chrześcijańskim chwałę Ci oddawała. Przez zasługi św. Wojciecha, spraw, Boże, aby naród polski swych świętych posłannictw dopełnił. Przez zasługi św. Wojciecha, spraw, Boże, abyśmy wszyscy po cnotliwym życiu rajskiego wesela dostąpić mogli. Amen

Nasza witryna używa plików cookies. Dowiedz się więcej:Polityka prywatności