DAJ!

DAJ!

Uroczystość Rocznicy poświęcenia kościoła własnego

XXX Niedziela zwykła

27 października 2019 roku

I CZYTANIE: Syr 35, 12-14. 16-18. II CZYTANIE: 2 Tm 4, 6-9. 16-18. EWANGELIA: Łk 18, 9-14.

Jezus opowiedział niektórym, co dufni byli w siebie, że są sprawiedliwi, a innymi gardzili, tę przypowieść: "Dwóch ludzi przyszło do świątyni, żeby się modlić, jeden faryzeusz, a drugi celnik. Faryzeusz stanął i tak w duszy się modlił: „Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie: zdziercy, niesprawiedliwi, cudzołożnicy, albo jak i ten celnik. Zachowuję post dwa razy w tygodniu, daję dziesięcinę ze wszystkiego, co nabywam”. A celnik stał z daleka i nie śmiał nawet oczu wznieść ku niebu, lecz bił się w piersi, mówiąc: „Boże, miej litość dla mnie, grzesznika!” Powiadam wam: Ten odszedł do domu usprawiedliwiony, nie tamten. Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony".

Pewnie znacie napięcie, z jakim oczekuje się w rodzinach na pierwsze słowo, które wypowie nowo narodzone dziecko. Często mówimy, że pierwsze słowo dziecka to „mama” albo „tata”. Chyba jednak nie zawsze. Nierzadko pierwsze słowo, jakiego uczy się dziecko, brzmi: „DAJ”. I powtarza je często, dopóki nie wydorośleje. Dorosły człowiek ma z tym problem – wie, że w świecie dorosłych nie ma nic za darmo. Musi albo zarobić, albo pożyczyć, a potem oddać z nawiązką. Dziecko w sposób naturalny przyjmuje rzeczywistość jako DAR.

Obchodzimy dzisiaj uroczystość Rocznicy poświęcenia kościoła własnego. Wspominamy dzień poświęcenia tego budynku, w którym od ponad osiemdziesięciu lat Polacy gromadzą się na modlitwie i sprawowaniu sakramentów. Dobrze jednak wiemy, że ten świątynny budynek zawsze odnosi nas do innej, niewyobrażalnie większej rzeczywistości, jaką jest wspólnota Kościoła. To właśnie w Kościele wszyscy możemy czuć się dziećmi zawsze. A dziecko – jak wspomniałem – w sposób naturalny przyjmuje rzeczywistość jako DAR.

Dzisiejsza liturgia słowa (świadomie wybrałem czytania z 30-tej niedzieli zwykłej) ukazuje nam dwóch modlących się ludzi i dwie odmienne postawy. Obaj przyszli do świątyni. Żaden z nich nie jest jednak złym człowiekiem. Faryzeusz ma dobre intencje. Szczerze wierzy w Boga, który za dobre wynagradza, a za złe karze. Z tyłu modli się celnik – złodziej, kolaborant i łapówkarz. Jednak i on nie jest złym człowiekiem. Zna swoje życie i wie, czego nie jest godzien. Wie, jak daleko mu do Boga.

My również przychodzimy do świątyni, żeby się modlić. Najprościej byłoby zrobić sobie rachunek sumienia i pytać: jestem faryzeuszem, czy jestem celnikiem? Nikt z nas nie jest wyłącznie faryzeuszem i nikt z nas nie jest wyłącznie celnikiem. Wszyscy jednak jesteśmy zdolni do takich postaw, jakie ci dwa prezentują. W każdym z nas drzemie faryzeusz i w każdym z nas drzemie celnik. Właśnie dlatego jesteśmy w Kościele, ponieważ wiemy, jak dużo do doskonałości nam brakuje. Jesteśmy w Kościele, ponieważ zdajemy sobie sprawę z własnej niewystarczalności.

Dzisiejsza uroczystość przypominam nam także, że w Kościele zawsze jesteśmy obdarowani. To dlatego w każdą niedzielę przychodzimy do świątyni, by dziękować za to wszystko, czym nasz Ojciec nas obdarowuje. Faryzeusz z dzisiejszej przypowieści za nic nie dziękuje. Nigdy nic nie otrzymał od Boga. On nie wie, co to jest łaska. Jest bogaty swoim wysiłkiem, swoimi postami, swoimi ofiarami. Taka postawa nie zostaje jednak uznana za wzorcową. Dlaczego? Dlatego, że nikt nie może uważać się za sprawiedliwego wyłącznie na podstawie moralnej doskonałości, gorliwie przestrzeganych postów i mnożonych modlitw, prężąc pierś z medalami dobrych uczynków. Zbawienie jest darem Boga i dziełem Jego miłosierdzia. „Nie ma takiego ludzkiego działania, niezależnie od tego, jak mogłoby być dobre, przez które moglibyśmy zasłużyć na tak wielki dar” – pisze papież Franciszek w adhortacji „Evangelii gaudium” (n. 112). Bóg obdarza nas swoimi łaskami za darmo. By otrzymać te Boże DARY, wystarczy z dziecięcą prostotą i ufnością wołać na modlitwie: DAJ!

Nasza witryna używa plików cookies. Dowiedz się więcej:Polityka prywatności