77 SZANS

77 SZANS

XXVIII Niedziela zwykła

13 października 2019 roku

I CZYTANIE: 2 Krl 5, 14-17. II CZYTANIE: 2 Tm 2, 8-13. EWANGELIA: Łk 17, 11-19.

Stało się, że Jezus zmierzając do Jerozolimy przechodził przez pogranicze Samarii i Galilei. Gdy wchodził do pewnej wsi, wyszło naprzeciw Niego dziesięciu trędowatych. Zatrzymali się z daleka i głośno zawołali: "Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad nami". Na ich widok rzekł do nich: "Idźcie, pokażcie się kapłanom". A gdy szli, zostali oczyszczeni. Wtedy jeden z nich widząc, że jest uzdrowiony, wrócił chwaląc Boga donośnym głosem, upadł na twarz do nóg Jego i dziękował Mu. A był to Samarytanin. Jezus zaś rzekł: "Czy nie dziesięciu zostało oczyszczonych? Gdzie jest dziewięciu? Żaden się nie znalazł, który by wrócił i oddał chwałę Bogu, tylko ten cudzoziemiec". Do niego zaś rzekł: "Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła".

Udana operacja noworodka, której powodzenie lekarze szacowali na zaledwie kilka procent. Niewytłumaczalny i nagły powrót do zdrowia dwumiesięcznej dziewczynki, której stan pogarszał się z godziny na godzinę, a lekarze rozkładali ręce, nie znając przyczyn choroby. Wybudzenie ze śpiączki chłopca, które – z punktu widzenia medycyny – nie powinno się wydarzyć. Nagłe i zupełne uzdrowienie kilkuletniej dziewczynki z choroby nowotworowej. Uzdrowienie z raka dojrzałej kobiety. Uzdrowienie z raka kości. Znalezienie wymarzonej pracy. Niezwykłe narodziny dziecka w bezpłodnym małżeństwie. To tylko niektóre, jeśli nie cudowne, to przynajmniej niezwykłe sytuacje, które wydarzyły się w naszej parafii w ostatnich trzech latach za wstawiennictwem św. Szarbela, którego relikwie czcimy. Ile z tych osób wróciło, by podziękować Bogu? Według mojej wiedzy aż dwie.

Ponad pięćdziesięcioro dzieci ochrzczonych w naszej parafii, którym chrztu odmówiono w innych parafiach w ostatnich dwóch latach. Każdy taki chrzest to niemal zawsze trudne spotkanie, wzruszenie, łzy radości i wdzięczność za kolejną szansę. Ile spośród tych rodzin wróciło w kolejne niedziele? Według mojej wiedzy aż pięć.

Ponad dwadzieścioro dzieci spośród przystępujących do I Komunii św. w naszej parafii, którym nie pozwolono na przystąpienie do I Komunii św. w innych parafiach w ostatnich pięciu latach. Za każdym razem to ogromne wzruszenie, łzy radości, wdzięczność za kolejną szansę. Ile spośród tych rodzin wróciło w kolejne niedziele? Według mojej wiedzy aż sześć.

Dziesięciu trędowatych stanęło na drodze Jezusa do Jerozolimy. Owrzodzeni, pokryci strupami, o twarzach zniekształconych chorobą, chorzy na trąd nie mogli przebywać pośród żywych. Zostali uzdrowieni. Ilu z nich wróciło, by podziękować Bogu? Aż jeden. W dodatku to ten, po którym najmniej można się było tego spodziewać.

Czy powyższe historie to powód do smutku, rozżalenia i narzekania? Czy to wystarczający powód, by się frustrować, na ludzi zżymać, przestać im ufać? Jezus nie tego pragnie nas dzisiaj nauczyć. Jemu nawet nie o to chodzi, byśmy zobaczyli, jak często sami jesteśmy niewdzięczni. Pozostałych dziewięciu wcale nie zachowało się niewdzięcznie. Nie zostali ukarani i nie przylgnął do nich na powrót trąd. Ich życie po prostu koncentruje się wokół własnego życia.

Jezus chce, byśmy byli Jego naśladowcami. A On wiary dochowuje nawet wówczas, gdy my okazujemy się niewierni, bo nie może się zaprzeć siebie samego – przypomina nam św. Paweł w dzisiejszym drugim czytaniu. Ponieważ mam świadomość mojej słabości i niewierności; ponieważ sam dostrzegam, jak wiele razy zmarnowałem i drugą i trzecią i siedemdziesiątą siódmą daną mi szansę, staram się być wyrozumiały wobec ludzi, którzy również, podobnie jak ja, okazują się zawodni. Tego właśnie uczy mnie dzisiaj Chrystus.

„Otrzymaliśmy dar, aby być darem. Daru się nie kupuje, nie wymienia się ani nie sprzedaje: otrzymuje się i ofiarowuje. Jeśli go sobie zawłaszczamy, jeśli postawimy siebie w centrum i nie pozostawimy w centrum tego daru, zamiast pasterzy stajemy się funkcjonariuszami: czynimy z daru funkcję, a znika bezinteresowność, a więc w ostateczności służymy sobie samym i posługujemy się Kościołem. Natomiast nasze życie, ze względu na otrzymany dar, jest po to, aby służyć” – powiedział papież Franciszek w homilii wygłoszonej podczas Mszy świętej inaugurującej Synod Biskupów dla Amazonii. Amen.

Nasza witryna używa plików cookies. Dowiedz się więcej:Polityka prywatności